Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post autor: yazid^ » 19 lut 2006, 17:25

Ty masz swoj punkt widzenia a ja swoj. Nigdy nie chcialem aby kazdy sie klad przed Barca i czekal na wyrok. Wiem, ze jest to sport, ktory rzadzi sie wlasnymi prawami i chcenie nic tu nie pomoze. Ale napewno jednego oczekuje szacunku dla przeciwnika a nie zapowiedzi "do swiat bedziemy liderami". Moze i znajda sie zawodnicy doceniajacy klase rywali ale co z tego skoro potrafia sie pojawic wypowiedzi tego typu??
A co mają mówić :?: Przykro nam, Drodzy Kibice, ale Barcelona jest liderem i jej nie dogonimy, ale będziemy się starać żeby chociaż do pierwszej "5" się załapać :] Takie wypowiedzi to element wojny psychologicznej we współczesnym futbolu i nie oznacza on braku szacunku do drugiego klubu.
A mnie nudza ci maloletni fani z ktorymi jest zero dyskusji.
Oni też się znudzą, jak na ich fantazje nikt nie będzie odpowiadał.
Tez tak mysle szkoda tylko, ze tak niewielu na to stac.
Niewielu znasz :P

Wróć do „Hiszpania”