Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 19 lut 2006, 18:34

*_Zaza_* pisze:Wracaja do tego co pisze grupa tisofich wyżej panowie no nie moge Sami wiecie że zmienicie zdanie po 4 nastepnych kolejach. Tak już jest sami widziecie co Włosi pisza na temat Adriano. A odniego naprawde dużo zależy. Choć i tak duet Cambiasso - Veron to - "mózgi' Może zbyt duże zależy od tej trójki ? albo za mało daja inny jak Oba Oba czy taki Killy to już każdy widzi sam.

Zaza to już nie chodzi tylko o jeden słaby mecz Adriano , ale o większość :? Imperatore jest wyjątkowo słaby w tym sezonie i gdyby to był jego pierwszy sezon w Italii to długo by nie pociągnął mimo przebłysków geniuszu. Jest jednak inaczej , Adriano ma wyrobioną marke tylko czy jest sens stawiania na niego gdy jest w tak fatalnej dyspozycji :?: :roll: Do tego dochodzi jego bokserskie zachowanie. Niech chłop odpocznie i się odblokuje.

Troche racji jest w tym co piszesz , że za wiele zależy od trójki Veron-Cambiasso-Adriano. Gdy są na fali to nikt nie powstrzyma naporu Interu , ale gdy jest tak jak ostatnio to niewiele się dzieje pod bramką rywala. Do tego - jak zauważył Coco - nie ma wartościowych zmienników. Nigdy nie byłem przekonany do Hammera , ale kto inny zgodził by się grać rezerwowego :?: Pizarro też nie najlepiej sobie poczyna , ale tak jak powiedział J.Zanetti "David to przyszłość Interu". Poczekamy zobaczymy jednak jako następce Verona wolałbym Riquelme ew. Ballacka.
Rom$on pisze:Czemu szukacie od razu następcy Manciniego? Lepszego kandydata na to stanowisko nie ma
Jest i to sporo. Mancio musi się uczyć , ale nie na Interze. Oczywiście trzeba dać mu jeszcze troche czasu jednak jeśli nic nie wyjdzie to nie ma co go trzymać na siłe. Najwyżej będzie 12 coach podczas dekady Morattiego :roll:
Zico_FCI pisze: Ajax coraz lepiej sobie radzi – dzisiaj rozgromił Roosedal 6-0.

Zico akurat tym to się najmniej przejmuj :wink: Rossendal ma 5 pkt i nie wygrał do tej pory żadnego ligowego meczu , więc to nie sztuka ich ograć.
Ale fakt faktem , że NASZA forma jest naszym problemem i mecze z Ajaxem możemy przegrać my sami. Bo nie sądze by Holendrzy nagle zaczęli grać i seryjnie wygrywać. W lidze radzą sobie słabo , ale ostatnimi czasy napewno lepiej od nas. Więc jesli spotkania zakończą się na ich korzyść to będzie to tylko i wyłącznie przez naszą słabą forme.

Wróć do „Włochy”