Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 19 lut 2006, 20:09

Niggaz pisze:U uh uh uh
Pawelku cos ostanio strasznie czesto wydajesz takie nieartykulowane odglosy :P ;) W domu sie nie zaczynaja martwic :> Rozumiem, ze matura - stres i te sprawy, no ale wiesz... :P ;)
Niggaz pisze:Chyba za mocno się frustrujesz
Jeszcze jedna osoba mi to powie i zapytam sie mamy co sadzi o stopniu mojej frustracji :lol: A noz sie okaze, ze macie racje :lol:
Niggaz pisze:Zaczynasz też coś wyolbrzymiać nawet co jest do Ciebie niepodobne. Ktoś napisał tutaj, że wszystko osiągneliście dzięki Franco? Ktoś tutaj tłumaczy wszystkie Wasze sukcesy czasami Franco? Czy ktoś Wam mówi, że nie powinniście być dumnie? Nie, nie i nie. Ja odpowiedziałem w takim tonie jak i Ty mniej więcej. Lekka napinka z Twojej strony i odpowiedź opierająca się o to samo zagadnienie (historia) z mojej. Tyle.
No wiesz... historii Realu przeciwstawiles jeden argument o zolnierzach i porwaniach :P A co! Wyolbrzymilem sobie, wolno mi :P :lol:
Niggaz pisze:Ja już napisałem, że historia niech pozostanie historią i nie ma sensu zbyt często jej zaczepiać bo to działa w obie strony.
Jak odrobimy te 7 pkt. to przestane sie czepiac historii ;)
Niggaz pisze:Poważnie? Muszę to zanotować bo chyba nie znam sam siebie.
Zwrocilem sie do kolegi Szerszenia w pierwszej osobie liczbie mnogiej, dla podkreslenia szacunku jakim go darze :]
Niggaz pisze:To wszystko nasza (kibiców Barcy) wina
Nie przypisuj sobie wszystkich zaslug :lol:

No dobra, to moze chwilowa przerwa w napince :>

Wróć do „Hiszpania”