FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post autor: yazid^ » 20 lut 2006, 13:06

przecież oczywiste jest, że po to ma się w składzie gwiazdy, żeby podwyższały poziom gry drużyny i jeżeli jednego z dobrych zawodników brakuje - siłą rzeczy ten brak jest bardziej lub mniej odczuwalny dla gry zespołu
Tak, ale domeną wielkich drużyn powinno być radzenie sobie świetnie nawet bez największej gwiazdy zespołu :]
Z drugiej strony nie można popadać w skrajność i twierdzić, że Barcelona to wyłącznie Ronaldinho i bez niego Duma Katalonii nie zdołałaby wygrać meczu
Właśnie. Według mnie Ronaldinho nie grałby tak dobrze, gdyby nie miał za swoimi plecami Xaviego i Deco, którzy dają mu dużą swobodę w rozgrywaniu, a sami zajmują się czarną robotą, choć potrafią także popisać się równie nieszablonowymi zagraniami co Dinho :]

Wróć do „Hiszpania”