No dobra, Jonas nie jest od decydowania, kto będzie liderem, a kto nie.
Skoro jedzie, to widocznie naczalstwo ekipy zdecydowało, że Roglic nie daje 100% pewności na wygraną i albo Jonas będzie go holował, albo w odpowiednim momencie zastąpi. Kussa raczej nie będzie.
Jumbo się mocno spręża, żeby zaliczyć trebelka.



