Co by nie mówić o Ronaldo, ale on już czwarty sezon z rzędu jest najlepszym strzelcem zespołu, więc mówienie, że nie byłoby to wielkie osłabienie mija się z prawdąMyślę, że gdyby Ronaldo odszedł z Realu nie byłoby to wielkie osłabienie.
Adriano to zawodnik tyleż wybitny, co zbyt chimeryczny. Potrafi być w gazie i strzelać gole seriami, po kilka w jednym meczu. Ale zdecydowanie zbyt często kończy spotkanie z zerową zdobyczą bramkową, a jeśli przeszedłby do Realu to na niego spadłby ciężar zdobywania bramek (bo Raul ich od dawna nie zdobywa wiele) i nie wiadomo jakby sobie z tym poradził, w dodatku innej lidze...Coś mi się zdaję, że ten pierwszy w czerwcu zmieni klub. Sugerował, że chętnie przeniósłby się do Hiszpanii, ale konkretów nie podał.


