Ból pleców i dupy gwarantowany przy takim krzesełku, bo nie wiem jak to inaczej nazwać.
Co do pracy na stojąco przy kompie to staram się codziennie wdrażać na około 2-3 godziny taki tryb. I faktycznie jest to ulga. Choć mam wrażenie, że jak mam pracę, gdy dużo piszę na klawiaturze to zdecydowanie wygodniej mi siedzieć.



