on ja raczej odbił, ale to już mało ważne w tym momencieyazid^ pisze:szkoda jego sytuacji po strzale Carlosa, keidy Lehmann "wypluł" piłkę...
zmieniło sięyazid^ pisze:Ogólnie jestem srogo zawiedziony postawą piłkarzy Realu, ale mam nadzieję, że po przerwie coś się zmieni
hahah, ja rozumiem, że jesteś niepocieszony,ale banialuki opowiadaszSmithu pisze:ale jak tu grac jak gra sie z druzyna prezentujaca antyfutbol
antyfutbol to real zaprezentował a nie Arsenal. kanonierzy zagrali bardzo madrze taktycznie. Pokazali, ze pomomi braków kdrowych potrfią dobrze zagrać, ba - na zero z tyłu i jescze stworzyć sobie dogodne sytuacje strzeleckie
a ile widziałeś meczy Arsenalu w lidze angielskiej, w których bronił Jens ?Tomusmc pisze:Lehmann jest cienkim bramkarzem, ale dzisiaj co nie co pokazał.
właśnie ... więc nie mów, ze jest cienki
jak to było ? .... frustratToudinho pisze:Druga sprawa Reyes zachowlą się jak kawal uja jak frajer i za to stracilem caly szacunek dla niego, bo lubialem go i chcialem by zagral an Bernabeu w bieli...to co zrobil jak probowal grac na czas...wpełzał na boisko...
jak Realowi zdarza sie prowadzić i jest koniec meczu - to tez tak graja - i wtedy tracisz do ich szacunek ? pfff
dobrze, ze gracze Realu nie sa takimiToudinho pisze:Wypychal tylko ze wczesneij lezał za boiskiem jak upadl, gdy podbiegal Meija ten wpelzal akurat
i wybili piłkę, gdy ten leżał na murawieToudinho pisze:kawal uja jak frajer
miałem to samoKrzysztof Jarzyna pisze: Grubasa jak widzialem to przeklinalem ile sie dalo.
powiedzmy sobie szczerze - mecz był dobrym widowiskiem.Lukaz pisze:i znacznie lepszego widowiska.
Tylko nie wszyscy są zadowoleni z wyniku i to zaciera im obraz



