Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 22 lut 2006, 1:26

To tyle moich nieobiektywnych wypocinków
Szczerze mowiac kiedy zobaczylem, ze napisales posta to myslalem, ze bedzie ban (biorac pod uwage Twoje 9 WP ;) ). A tu taki zonk :shock:

Az sie ustosunkuje ;)

Tomachos pisze:Sergio Ramos - prostak, umiejetności mu nie brakuje, ale... popełnił 2 głupie błedy które mogły sie skończyc golami dla "anglików" gracz przyszłosciowy gdy nabierze doswiadczenia bedzie pewnym punktem obrony, prezentował bardzo ciekawe długie podania krosowe do Beckhama, którego technika i myslenie "na wrzutkę" nie pozwoliły ich zamienić na gole, drugi sr obrońca..
Dokladnie. On jest nieokrzesanym gowniarzem. Ma 19 lat (do tych ktorzy maja 19 lat - "gowniarzem" w kontekscie gry na takim poziomie ;) nie tak generalnie 19 lat = gowniarz :lol: ) i ma duzy, naprawde duzy talent. Ale widac u niego taki brak cwaniactwa. Daje sie prowokowac, a ze i charakterek ma chyba dosc ciekawy to i sam czasem robi rzeczy wolajace o pomste do nieba. Dzisiaj tez sie zamachnal i gdyby trafil Kanoniera to by nie zagral pewnie przez kilka meczow w pucharach. Tu bylo widac wybitnie te jego mlodziencza glupote. Bo to nie bylo wyrachowanie tylko impuls. Ale ma iskre, ma talent. Przy odpowiednim prowadznieu bedzie wielki. Juz prezentuje wysokie umiejetnosci, ale popelnia jeszcze glupie bledy. Z czasem i te wyeliminuje.
Alvaro Mejia - obrońca... nic wiecej, grał bardzo asekuracyjnie ale w miare pewnie ... ale na bank nie jest zawodnikiem galaktycznym
Zagral na miare swoich mozliwosci. Galaktyczny to on nie jest i nigdy nie bedzie, bo jest sredniakiem, ale na dzien dzisiejszy jest najlepszym partnerem dla Ramosa, bo ten z Helguera jakos grac nie potrafi (zreszta Ivan forma tez nie grzeszy) a Pavon to juz w ogole... :roll:
Tomachos pisze:ale to zawodnik który powinien grac z głebi pola, jego atutem jest szybkość, technika drybling, ale tylko wtedy gdy biegnie.. kiedy stoi i otrzyma piłke jest... źle
Moze i tak, ale tylko wtedy kiedy chce i ma mozliwosci (czytaj - forme). Z taka gra jak dzisiaj, to on nie ma prawa zagrac dobrze na zadnej pozycji. Stanie, rozgladanie sie i trzymanie pod boki bramek nie przyniesie. Poza tym dzisiaj kilka przyjec mial na 3 metry, po jednym z takich poszla kontra i gol. To wlasnie Gruby stracil na srodku i Henry strzelil bramke.
Dać pograc Ronaldo na prawej stronie boiska, tak jak to robi robinho po lewej, Baptista na szpice (taki trójkacik:P)
Z taka forma Ronaldo i Bestii cos takiego sie nigdy nie sprawdzi. Jeden wolny, drugi nie moze trafic w bramke... Zero perspektyw.
Tomachos pisze:może Lopez powinien poszukać znanem mu przeciez utalentowanej młodzierzy... ale czy Perez na tym zarobi
Mam nadziej, ze po takim meczu jak dzisiaj wreszcie zacznie siegac po swoich bylych podopiecznych. Ludzie typu Soldado, Balboa, de la Red smiem twierdzic ze dzisiaj zagraliby lepiej niz Becks, Gravesen czy Ronaldo. Poza tym trzeba wrescie dac pograc wiecej Cassano a nie wpuszczac go na 5 minut, kiedy wynik jest rozstrzygniety. Jest Diogo, wyzdrowial Raul... przy odrobinie pomyslunku mozna jeszcze cos stworzyc. No ale po sezonie najlepiej wymienic pol skladu. Juz czas. Najwyzszy. Mozmy sie cieszyc z pojedynczych wystepow, ale ta druzyna moze zagrac jedynie pojedyncze mecze. Szkielet jest, sa mlodzi, zdolni i perspektywiczni, ale trzeba szukac uzupelnien. M.in na tych pozycjach, o ktorych wspomniales. Mam nadzieje, ze Perez to widzi, bo jak nie to ciezko mu bedzie wygrac cokolwiek do konca kadencji... A wtedy juz moze pozegnac sie z kolejna kadencja.
welcome pisze:Jedynie, do czego makm nadzieję zdazylem przyzwyczaic uzytkownikow tego szanownego forum, wyciągam fakt.
Tak jak mowisz. Fakty i tylko fakty. Balcerowicz musi odejsc.

Wróć do „Hiszpania”