Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post autor: Tomachos » 22 lut 2006, 1:48

Nasów mi sie jeszcze jeden wnisek z dzisiejszego meczu, Real zagrał podobną taktyką jaka grywa Barcelona...

i po za prawą obrona nie widzę pozycji na której Galaktyczni mieliby przewage nad Barcą (oczywiście teoretycznie)

Ronaldo - Eto'o
Robinho - Ronaldinho
Messi - Backham
Zizu, Guti - Deco, Xavi (Iniesta, VB)
Gravesen - Marquez
Carlos - Gio
Ramos - Pujol
Mejia - Edmilson
Cicinho - Oleguer

a i tak macie tylko 7 pkt straty w tabeli, i perspektywy w Londynie...
Może wniosek jest taki że Real w tym składzie personalnym nic wiecej nie ugra... może sie myle twierdząc że są jakieś sposoby na poprawienie gry... Jeżeli tak to jedynym wyjściem jest przeorganizowanie kadry zawodniczej...

KJ pisze: Stanie, rozgladanie sie i trzymanie pod boki bramek nie przyniesie. Poza tym dzisiaj kilka przyjec mial na 3 metry, po jednym z takich poszla kontra i gol. To wlasnie Gruby stracil na srodku i Henry strzelil bramke.
Gra fatalnie to racja... ale widze możliwość poprawy jego gry, w zmianie jego pozycji na boisku...
Aczkolwiek Realnie rzecz biorąc ostatnie wypowiedzi Ronaldo swiadczą o tym że strzelił "focha" i z motywacją do gry jest ciężko :roll:

jak skończy 30 to sprzedacie go do Milanu i bedzie spokoj :P

Wróć do „Hiszpania”