Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 22 lut 2006, 14:25

Toudinho pisze:Wiesz czemu gracze Realu grali?
Bo byli cholernie sfrustrowani i gówno ich obchodziło, że Reyes mógł potrzebować pomocy (oczywiście nie potrzebował bo symulował, ale to inna kwestia). Frustracją kipiał nawet Zidane chamsko faulując od tylu zawodnika Arsenalu. Nie pamiętam kogo już nawet.

Przyjęło się, że w takich sytuacjach przerywa się grę, ale co tam. Wina Reyes bo wpełzał na boisko jak glizda :roll: Zachowanie frejerskie jak Ramosa normalnie. Albo jak cyrk Cicinho w obronie kiedy faulował Reyes i machał rękami pod niebiosa, że nic nie było.

Wróć do „Hiszpania”