W sezonie 18/19, również w fazie grupowej Ligi Europy grał czeski FK Jablonec i rozgrywał mecze na swoim stadionie - 6.200 pojemność. Stadion w Torshavn ma pojemnośc 6.040.
Jak bardzo musiałaby być to debilna decyzja, żeby Klaksvik nie mogło grać u siebie w fazie grupowej LE (do LM, mimo wszystko, bardzo daleko
To taki sam debilizm jak na polskim podwórku, gdzie Puszcza Niepołomice może grać w 1. lidze u siebie z Ruchem czy ŁKS, ale już w Ekstraklasie żeby z nimi zagrać jako gospodarz musi wynająć stadion Cracovii



