Bonso pisze:Co do Lopeza Caro jeszcze...Krzysiu Jarzyna, przed meczem powiedział, że jego ocenianie zacznie się własnie od potyczki z Arsenalem. Jeżeli tak to jak na razie, jego zaufanie u kibiców drastycznie spadło, jednak ja mam do niego szacunek za to co zrobił z Realem.
Brak doświadczenia po prostu nie ma trenerskiego nosa poprostu. Na lige hiszpańska starcza ale na druzyny z europy niekoniecznie. Mysle ze z Caro bedzie dobry na druga pierwsza lige hiszpańska, a moze po prostu nie dziala samodzielnie
Bonso pisze:dobrą partie rozegrał też Gravesen
Nie dziwne w końcu pare meczów z Arsenalem juz zagrał
A bedzie jeszcze cieńszy.Az sie boje jak zostanie na nastepny sezon a Królewscy nie kupia rozgrywajacego.Bonso pisze:Zidane był cienki
W istocie. Zreszta na tle defensywy Realu wczoraj o to miano moze starać sie każdy.Bonso pisze:Geniusz !
Bonso pisze:Woodagate Mimo mojej ogromnej sympati do niego, to już powoli robi się żenujące...ale ja dalej twardo bronie swojej racji - wyzdrowieje i będzie pewnym punktem defensywy
Nie wyzdrowieje do końca nigdy.Jak teraz nie jest gotowy na 90 minut tzn. ze nie bedzie gotów nigdy.Choć nie życze mu tego
Jemu jak narazie brakuje doświadczenia. Zreszta który to jego mecz w LM dopieroBonso pisze:Sergio Ramos, mało widoczny, dał sie ogrywać, chociaż nie można powiedziec że był tragiczny
Chyba nieBonso pisze:Guti...on wogóle grał ?
I to totalna. Bez pomysłu, zero rozegrania tak naprawde szkoda słow bo to jest nie do opisania. Mój ukochany klub gra jak reprezentacja Engela tam tez zawsze najlepszy pośrod polaków był bramkarz a gran w stylu podanie do przodu może coś z tego bedzieBonso pisze:Cóż wczorajsza gra Realu to była żenada
Bonso pisze:Ronaldo - jemu już dziękujemy
Najwiekszy pozytwy z meczu z Arsenalem



