LM: Chelsea Londyn - FC Barcelona 22 II 2006

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 22 lut 2006, 22:27

Nigdy więcej Szpaka komentującego mecz Barcy :angry: 'Oh, niesamowite jak on to zrobiła, magia...ble...ble...ble' a jak Robben robi rajd przez całe boisko po czym jest faulowany to tylko ' no cóż, Robben nie dał rady 3 zawodnikom' :angry: Ogólnie to jak tylko Dinho podszedł do wolnego to wiedziałem, żeby się skupić, bo coś będzie.

Terry...chyba jednak od Puyola lepszy. Co on tam robił w tej bramce. Ronaldinho powinen strzelić. Pięknie Messi, a myślałem, że siądzie.

Podoba mi się gra Robben'a. Szkoda, że już 1:2. No cóż, w 10 ciężko coś więcej zagrać.

A i jeszcze chciałem o Valdes'ie wspomieć. Nie za ciekawie. Nie porozumiał się. Duży błąd jak dla mnie.

Wróć do „Puchary Europejskie”