LM: Chelsea Londyn - FC Barcelona 22 II 2006

Awatar użytkownika
Henry 007
Żenujący nabijacz :/
Posty: 157
Rejestracja: 21 lip 2005, 0:51
Reputacja: 0

Post autor: Henry 007 » 22 lut 2006, 23:16

Po prostu Piekne widowisko (w drugiej polowie :P ). W pierwszej czesci spotkania tez nie bylo tak zle, kilka akcji mogło sie podobac, ale prawdziwy przed wczesny final jak niektorzy mowia o tym dwu meczu :) zaczal sie dopiero w II polowie. Przy golu dla Chelsea jak dla mnie bład ewidentny popelnil VV :? niepotrzebnie wyszedl przed bramke skoro motta kryl tam juz przeciwnika :x . Naszczescie Terry rowniez nieszczesliwie skierowal pilke do swej bramki :wink: .Trzeba jednak przyznac ze Ronnie pieknie przymierzyl przy tym strzale ale bez "pomocy" Terrego raczej gola z tego by nie bylo :P .Co do drugiej bramki nie ma juz zadnych zastrzezen :D .Ladny gol po naprawde niezlej akcji. Cech wyszedl z bramki aby zlapac pilke lecz chyba sie przeliczyl i w polowie drogi stanal jak wryty a przy strzale E2 nie mial za duzo do powiedzenia :wink: . Zejscie Del Horno w pierwszej polowie bylo napewno sporym oslabieniem dla gospodarzy. Jose musial sciagnac Joe Cole`a i wstawic Geremiego aby od nowa poukladac gre w defensywie. Zejscie Anglika napewno oslabilo gre ofensywna Chelsea. Trzeba jednak przyznac ze ten agresywny faul Hiszpana został dobrze zinterpretowany przez arbitra tego spotkania :wink: .
Jesli chodzi o najlepszego pilkarza meczu to byl to dla mnie bezapelacyjnie Leo Messi. Był dzis po prostu w nieziemskiej formie. Swietnie dryblowal i znakomicie podawal. Szkoda tego strzalu w spojenie :wink: Mogl by tym golem zwienczyc swietny wystep przciwko Londynczykom.
Ostatnio zmieniony 22 lut 2006, 23:23 przez Henry 007, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”