Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bernabeu » 13 sie 2023, 13:19

Była jedna szansa dla Athleticu po głupiej stracie/braku faulu (?). A Real na razie robi w ofensywie dużo chaosu, masa strzałów z pola karnego, ale czy było wiele klarownych sytuacji na jakiś efektowny wynik: mam wątpliwości, bo bramka Bellinghama to ordynarny fart. Za to zgadza się, że bramka Rodrygo, vintage Carvajal, perfekcyjny Bellingham i Carlo to Ancelotti wychodzący na otwarcie z murzyńsko-urugwajskim kwartetem w drugiej linii to sympatyczny prognostyk na załatanie największych luk/znaków zapytania w składzie, które na pewnej pozycji raczej załatane nie zostaną.

Wróć do „Hiszpania”