LM: Chelsea Londyn - FC Barcelona 22 II 2006

Awatar użytkownika
HB
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 200
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:33
Reputacja: 0

Post autor: HB » 23 lut 2006, 0:46

kartka dla oli? za co? faulowal duzo, ale zaden na zolta kartke, to byly faule taktyczne, ale takie za ktore zoltka sie nie daje. druga zolta dla puyola, to by byl dopieor babol. no ale ok, mozna by jeszcze wymienic kartke dla makalele, dwa karne dla barcy.

moze i ta karteczka nie byla do konca sprawiedliwa jezeli rozpatrywac to osobno, ale w perspektywie calego meczu to chelsea razcej nie powinna czuc sie pokrzywdzona. wiem, wiem, karta ustawila mecz. jakby sie potoczyl bez tej kartki nigdy sie nie dowiemy. tak samo co by bylo gdyby masa innych sytuacji byla zinterpretowanych innaczej. wedlug mnie sedziowanie bylo ok jezeli spojrzec na caly mecz.

mozna sie przyzwyczaic do braku xaviego, jasne ze mozna, ale roznica w grze pozostaje. xavi - motta, niebo - ziemia. motta byl tym dla barcy czym byl gudjohnsen dla chelsea, czyli nikim.

Wróć do „Puchary Europejskie”