Co do samego meczu - sędzia, chyba trochę onieśmielony coraz głośniejszymi gwizdami i buczeniem fanów z Londynu stwierdził, że skoro już podjął jedną decyzję osłabiającą Chelsea to nie będzie się bardziej narażał i dyktował ewidentnych rzutów karnych
Kapitalne zawody rozegrała IMHO trójka naszych zawodników i to im w głównej mierze Barca zawdzięcza tak dobry rezultat - Messi, Marquez i Edmilson. Nie można oczywiście zapomnieć o ogromie pracy w środku pola Deco, doskonałych zagraniach w obronie Puyola, zadziwiająco pewnej (szczególnie na początku meczu) grze Oleguera - głównie przeciwko Robbenowi, czy kapitalnych rajdach Dinho w drugiej połowie.
Messi brał udział niemal w każdej groźnej akcji Barcelony. Obrońcy rywali zmuszeni byli często próbować w sposób nieprzepisowy zatrzymać Argentyńczyka - inaczej mijał ich na pełnej szybkości, albo zagrywał świetne piłki do kolegów.
Rafa zagrał chyba najlepszy mecz w czasie swojego pobytu w Barcelonie - pewnie asekurował kolegów w obronie, popisał się kapitalną asystą przy golu Eto'o i niejednokrotnie przecinał bardzo groźne prostopadłe podania do szybkich skrzydłowych Chelsea.
Co do Edmila... Niby niewidoczny w całym meczu, ale efektem tego był również brak (oczywiście za wyjątkiem stałych fragmentów gry) efektywnej gry motoru napędowego Chelsea - Franka Lamparda. Tak jak w meczu z Villareal kiedy Edmil krył Riquelme - teraz Lampard nie był w stanie stanowić poważniejszego zagrożenia właśnie w efekcie świetnej postawy Brazylijczyka.
Niestety po raz kolejny zła decyzja Valdesa, który zdecydował się na wyjście do ostro bitej piłki i jedyne co zrobił to podciął Mottę, zamiast skupić się na jakimkolwiek wybiciu piłki poza obręb pola karnego
Ogólnie jestem bardzo zadowolony z postawy Barcy i liczę na jeszcze lepszy wynik na Camp Nou. Chelsea zagra bez del Horno i (chyba) bez Essiena. W Dumie Katalonii powinien już wrócić Giuly co dałoby Frankowi szrsze pole manewru, bo Leo nie zawsze będzie w stanie wytrzymać całe 90 minut tak jak wczoraj.
Pozdrawiam wszystkich fanów Blaugrany!
VeB!


