w Anglii uznaje się, że bramkarz może dużo więcej i jeśli rozwali kogoś po tym już jak piłka została wybita, to się tego nie gwiżdże. W tej sytuacji jest trochę mniej oczywiste, ale np. takiego karnego jak za faul Szczęsnego na Messim by nigdy nie dali w PL. No a jedno i drugie to dość oczywisty faul. Jedyna przesłanka to tradycja angielska i tyle. No, ale może to się zmieni, skoro takie jest stanowisko PGMOL? Czas pokaże



