Saudowie do Ligi Mistrzów to mogą sobie pojechać palcem po mapie. Żadne poważne źródła nie informują o tym, żeby UEFA w ogóle rozważała taki pomysł. Jeśli coś się pojawia, to tylko na zasadzie że "Saudowie by chcieli". A chcieć to każdy może.
Ich federacja mogłaby pewnie dołączyć do UEFA - azjatyckie federacje już są przecież reprezentowane przez Turcję, Izrael i Kazachstan a z kupieniem głosów Komitetu Wykonawczego UEFA pewnie nie byłoby problemu. Tylko że nowe federacje zaczynają z zerowym country coefficient (patrz Kosowo i Gibraltar), a MBS nie sponsorował tych Benzemów i Ronaldów żeby latali na Łotwę bić się o miejsce w Lidze Konferencji.
Pewnie jakby przyszło co do czego to Saudowie proponowali by jakiś przekręt z wytransferowaniem ich coefficient z AFC do UEFA, ale to nawet z grubo wypchanymi kopertami byłoby nie do przepchania na Komitecie. Mniejsze federacje by się zbuntowały bo to utrudnia im dostęp do LM i nawet jakby to jakimś cudem przeszło, to UEFA by utonęła w pozwach.
UEFA to głupia i nieporadna organizacja, ale aż tak sobie strzelać w stopę nie będą. Dopiero co w miarę uporali się z jednym kryzysem w postaci Superligi, a za chwilę wchodzi nowy kontrowersyjny format LM. Nie mają żadnego interesu w tym żeby sobie ściągać na głowy kolejny kryzys.



