Wystarczyło parę transferów z Prem i w Anglii zaczęły się już pomrukiwania, żeby może coś z tym zrobić, jakieś embargo albo co. To co dopiero jakby Saudi League zabrała jakiejś europejskiej federacji miejsce w Lidze Mistrzów.
Ani łapówki ani sponsoring PIFu nie są dla UEFA warte kryzysu i procesów z którymi to by się wiązało. Bo z jednej strony masz mniejsze federacje dla których to jest policzek, a z drugiej topowe kluby dla których to byłby sygnał żeby wskrzesić Superligę - bo skoro UEFA może sobie zapraszać do LM kluby według własnego widzimisię, to traci wizerunkową przewagę którą miała nad SL.
Nawet za grubą kopertę, Pateka i wakacje na jachcie nie opłaca się strzelać takiego samobója.



