Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 23 lut 2006, 18:08

2-2 nie jest najgorzej. Oglądam Chelsea-Barca włączam co chwile telegazete najpierw 1-0 , chwile potem już 2 :shock: Pomyślałem , że o LM można powoli zapominać bo tylko kwestią czasu będą kolejne bramki dla Ajaxu. Na szczęście po przerwie nastąpiło przebudzenie i doprowadzenie do korzystnego wyniku stało się faktem :]

Dziś oglądałem mecz i tak. Pierwsze minuty to tradycyjnie rozpoznawanie rywala i obrona własnej bramki. Niestety nie długo dla nas bo Huntelaar i Rosales pokazali , że Inter jest w kryzysie. Z upływem czasu zaczęliśmy przeważać , a w końcówce pierwszej połowy dwu krotnie trafialiśmy w poprzeczke. Najpierw Cruz , a później Cordoba - pech to pech. Cesar praktycznie nic nie robił tylko pałętał się gdzieś przy lini bocznej jakby chciał opóścić boisko , Adriano tradycyjnie , Stankovicovi środek nie leży i w następnym meczu powinien wrócić na lewą flanke , a Verona powinien zastąpić Pizarro. Natomiast Toldo nie zawinił przy bramkach , ale mógł im zapobiec.
Druga połowa to atak Interu i już na początku strzelamy kontaktową bramke , choć troche szczęśliwie. Deki uderzył z "16" piłka trafiła na dwa rykoszety i Stekelenburg bez szans. Mecz się uspokoił , a uśpiony Ajax w końcówce stracił drugą bramke. Kapitalne zagranie Figo w pole karne do Cambiasso , Cuchu z pierwszej do Cruza i Argentyńczyk trafił do pustej bramki.
Dobry mecz rozegrał El Capitano , który oczywiście musiał podnieść drużyne na duchu przy 2 straconej. Sam kilkakrotnie zapędzał się pod pole karne Ajaxu w stylu Cicinho. Czyli podobnie jak Brazylijczyk nie tylko biegał wzdłuż lini , ale także wchodził z piłką do środka.
Zico_FCI pisze:Myślę, że przy pierwszej bramce dla Ajaxu mógł zachować się lepiej. W drugiej połowie dobrze w obronie ale zadecydowanie za mało w ofensywie. Dla mnie to jest środkowy obrońca a nie boczny.
Dokładnie. Nicolas przyzwoicie broni lewej strony , ale akcje ofensywne na tej stronie praktycznie nie istniały gdyż on sam bierze bardzo rzadko udział w ataku , a Cesar był po prostu słaby i partnerzy z drużyny nie chcieli mu nawet podać piłki

Wróć do „Włochy”