Nie widziałem ostatniego grupowego spotkania, ale z Bośniakami bardziej siedziały nam trójki. W pierwszej kwarcie tamtego pojedynku, nie przeprowadziliśmy ani jednej "za 2"! (tylko rogi i osobiste). Z Estończykami mamy rachunki do wyrównania, musimy wygrać.
W ogóle w tych eliminacjach dzieją się ciekawe rzeczy. Z grupy Estonia, Izrael, Czechy, Macedonia Północna nie wyszli nasi południowi sąsiedzi, 6. drużyna świata i na Igrzyskach nie zagrają (przynajmniej tych w 2024). Warto też wspomnieć o Argentynie (wicemistrzowie świata), którzy nie tylko nie obronią "tytułu", ale też mogą nawet nie wystąpić we właściwych eliminacjach do IO. O 3:10 grają o wyjście z grupy z Kubą



