Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

_the_firefly_
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 39
Rejestracja: 02 sie 2023, 18:36
Reputacja: 12
Kibicuję: Man Utd

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: _the_firefly_ » 20 sie 2023, 13:44

Być może mnie teraz tu będą liczyli wariatem, ale moim zdaniem wczoraj grali już lepej, choćby w pierwzej połowie. Do przerwy grali lepej, niż koguty i to fakt. Powinni byli prowadzić 2-0 lub chociaz 1-0 po pierwszej połowie, no niestety Oliver, jak zawsze, sędziował tak jakby jest niewidomy, bo to był 100% karny. Oczywiście, że mimo tego powinni byli grać dalej w piłkę, strzelić bramki (zwłaszcza Bruno) i nie pozwolać kogutam grać tak lużno i bez karnego, ale ten karny mógł wiele co zmienić. No niestety, skandały się zaczyną tylko kiedy sędziowie się mylią na korzyść Man Utd, a nie przeciw go. Bardzo mi ciekawię, jak będą tłumaczyć tą decyzję po kolejce.

Wracając do meczu, zobaczyłem progres. Nie wielki, ale choć jakiś progres. Druga połowa była okropna i wszytcy to widzieli, być może choćby teraz nareszcie kupią tego Amrabata, bo Casemiro jeszcze daleko od swoich najlepszych fizycznych kondycyj, to oczywiste. Mount mi się podobał o wiele bardziej dziś, niż przeciw Wolves, tu też widzę progres. Niestety Garnacho na początku sezonu jest prosto okropny, oraz Rashford, ale Marcusa można chociaż bronić tym, że gra nie na swojej najlepszej pozycji. Martinez też przeciez gra okropnie. Nie na poziome Maguira, ale bardzo źłe. Wan-Bissaka i Onana - top, najlepsi gracze zespołu po pierwszych dwóch meczach.

Oczekiwam na Sancho na lewym skrydle, Szkota w strefie śródkowej i Lindelofa z Varanem w śródku obrony w składzie podstawowym przeciw Forrest, a oraz transfera Amrabata. No i oczywiście oczekiwam na zdrowego Hojlunda, bo grać bez napastnika to się równia samobojstwu.

Jeszcze zbyt wcześnie panikować, drużyna rozkręci. GGMU!

Wróć do „Anglia”