Po ciekawym meczu, Osasuna przegrywa u siebie 1:2 z Clubem Brugge. Czyżby drugi sezon Ligi Konferencji (na trzy dotychczasowe) bez hiszpańskiego zespołu w fazie grupowej? W 21/22 reprezentanta Hiszpanii zabrakło ze względu na przesunięcia spowodowane tym, że Villarreal wygrał LE i awansował do LM. Teraz natomiast Osasuna trafiła na godnego siebie rywala i mimo atutu swojego boiska oraz kilku sensownych okazji, nie potrafiła tego przekuć nawet w remis (gola wyrównującego zdobyli w 78. minucie, w 80. znowu przegrywali).
Skóraś wszedł w 88. minucie.



