Jak informuje David Ornstein, Luke Shaw doznał kontuzji mięśniowej. Uraz jest na tyle poważny, iż spodziewa się, że Anglik będzie wyłączony z gry przez dłuższy okres czasu. Trwają badania, które rozstrzygną, czy mówimy o kwestii tygodni, czy też - odpukać - miesięcy.
Brawo. Ciekawe czy w tym śmiesznym klubie ktoś w ogóle pilnuje zdrowia piłkarzy, że się tak sypią wiecznie i wyglądają na boisku na zmęczonych życiem.



