Problem jest taki, że mamy bardzo wąski skład i 2/3 kontuzje zawodników podstawowego składu sprawia, że od razu wyglądamy jak zespół, który będzie się bił o utrzymanie. Teraz doprowadzi to do tego, że zrobimy transfery bez ładu i składu i tak w kółko. Lepiej dać młodym pograć te kilka meczów bo będą zasuwać niż nabrać tych wszytskich emerytów albo zawodników z jednym dobrym sezonem.
Hojberg to jedyne sensowne nazwisko, które się przewinęło przez ostatnie dni i on byłby mega ciekawym wzmocnieniem w perspektywie gry na kilku frontach. Cała reszta z Cucurella na czele wygląda jak mało śmieszny żart...



