Szurskie teorię zataczają co raz szersze kręgi
Bardzo smutne lato z perspektywy tego co było grzane cały zeszły sezon.
7 piłkarzy odeszło, 3 przyszło, najwęższa kadra w lidze (23 piłkarzy, w tym Adrian i Nat Philips, który już dawno powinien grać w Championship). Jak Klopp coś wyrzeźbi w sensie np włączy się na serio w walkę o mistrzostwo w tym sezonie to jest dla mnie pierdolony goat. Jak nie, to pewnie będzie to ostatni sezon Niemca w Liverpoolu i pewnie ostatni, w którym my jako kibice możemy mieć jakieś liche nadzieję na coś więcej niż rozpaczliwa walkę o miejsce premiujące udziałem w LM w przyszłym sezonie.
Miłobylo poczuć się wielkim przez moment i miło będzie żyć historia, która dla odmiany było się naocznym świadkiem



