Jeśli chodzi o kogoś takiego jak Bale, to głównie u mnie liczy się bycie skutecznym w najważniejszych meczach, a od tych mniej ważnych są inni, którzy często nie dojeżdżają psychicznie na takie spotkania.
Od Leao nie oczekuję, że non stop ma ratować dupę z ogórkami, bo od tego mają być inni, tylko w najważniejszych spotkaniach ma pokazać różnicę.
W dobrze naoliwionej maszynie Bale był czymś ekstra i to dobrze zadziałało. Komuś takiemu trzeba też zapłacić ekstra.



