Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 25 lut 2006, 14:18

berik pisze:a od pilkarzy miliona sprzedanych koszulek no i bramki z przewrotki. Chociaz dobry pilkarz u Pereza to taki co sprzedaje koszulki i jest slawny a takim Ibrahimovic na pewno jest.
Visca el Stereotypy! :roll:
k@li pisze:Cassano nie jest jeszcze gotowy do gry, przynajmniej tak mi się wydaje, myślę że Caro chce doprowadzić Włocha do optymalnej formy i wtedy go wpuszczac, bo po co narazie jak jest Robinho, Ronaldo, wrócił już Raul
:? Nie jest jeszcze gotowy do gry? Prawie 3 miesiace siedzi w Madrycie i dalej nie jest gotowy? To kiedy bedzie? Po 30stce? Poprostu coraz bardziej przekonuje sie do wersji, ze mamy w Madrycie drugiego Pitermana. Bo tylko slepy albo zupelnie nieznajacy sie na pilce moze pchac Ronaldo do gry w formie w jakiej on sie znajduje. Do tego jeszcze Bestia, ktory kosztowal 3 razy wiecej niz Cassano, wiec tez nie wypada zeby siedzial na lawce (chociaz tu dzieki Bogu sie ostatnio zmienia). Teraz czekam kiedy Cassano udzieli pierwszego wywiadu, ze jest niezadowolony ze swojej sytuacji. Jezeli tak zrobi, to chyba sie mu nie bede dziwil. Widzac tak grajacego Ronaldo frustracja moze siegnac zenitu.
yazid^ pisze:Też nie jestem zwolennikiem tego transferu, ale wydaje mi się, że jeśli Perez się uprze, to Szwed zawita na SB
Niestety tak bedzie. Jezeli bedzie musial za niego wylozyc nawet 50 baniek, to i tak go sprowadzi.

Jeszcze 2 lata...

Wróć do „Hiszpania”