Chelsea w rewanzu bedzie musiala sie otworzyc, sama gra z kontry podopiecznym Mourinho nie wystarczy. Znajac sile ofensywna Barcy, mozne to sie dla nich bardzo zle skonczyc. Oczywiscie rok temu w drugim meczu "The Blues" przycisneli, ale wowczas Chelsea, po pierwsze grala u siebie, a po drugie dysponowala efektem zaskoczenia. "Duma Katalonii" jest w tym roku zespolem zdecydowanie bardziej doswiadczonym i takich glupich bledow raczej na pewno nie popelni. Zreszta ostatni mecz na Stamford Bridge w pelni ukazal podejscie Katalonczykow do druzyny z Londynu. Kazda strata konczyla sie automatycznym powrotem kilku graczy pod swoje pole karne (i to nawet tych ofensywnych jak Messi czy Eto'o). Nie zebym juz dzis swietowal awans do kolejnej rundy, ale jestem spokojny o rewanz. W zeszlym roku na Camp Nou przegrywaly takie uznane firmy jak Milan, Real czy Chelsea. Dzisiaj Barca to znacznie silniejszy zespol, a to glownie za sprawa obecnosci w skladzie Leo Messiego.Martinho pisze:No dobra ale to ze Barca gra u siebie to wcale nie znaczy ze ma awans na 99%.W futbolu sie wszystko moze wydarzyc...Nie to zebym mial cos do Barcy, wprost przeciwnieChelsea to jest druzyna nieobliczalna nie powiedziiane ze na Camp Nou nie stac ich na 2-bramkowe zwyciestwo...
To jest zapewne wymysl dziennikarzy, anizeli plan transferowy Realu. W Madrycie potrzeba pilkarze, ktory poderwie zespol do walki, tak jak kiedys robil to Zidane.makis pisze:Sprawa Podolskiego jest dla mnie totalnym nieporozumieniem.



