FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post autor: kaczy » 26 lut 2006, 0:44

Tobik33 pisze:To co się dzialo w meczu z Zaragozą przechodzi ludzkie pojęcie

Mojego pojecia jakos nie przeszlo


Tobik33 pisze: Jeżeli tak dalej będzie to Eto'o pewnego dnia odejdzie tak mi się wydaje oby moje słowa nigdy się nie sprawdziły...

Czzarnowidz sie znalazl

Tobik33 pisze:Co do meczu to do 75 minuty szachy i nic więcej

To chyba patrząc z twojej strony subiektywnej , jako kibica barcy .
Bo ja widialem bardzo dobry mezcz ktorym sie emocjonowalem

Tobik33 pisze:Ciekawe co oznaczały te gesty E2 schodzącego po meczu do szatni

"Peace" . A co ,nie gadaj że nie wiedziales !

Tobik33 pisze: Szkoda mi E2 ale ma słabą psychikę nie ma to tamto żeby schodzić z boiska w takim meczu to jest przesada nie umie się wyłączyć.
A ja sie bede jednak upierał że to był znak protestu i zwrocenia na siebie uwagi .


Tobik33 pisze:Cóż wygraliśmy i to się liczy po paru latach nikt nie będzie nam wypominał w jakim stylu graliśmy

Po paru latach to prawie nikogo nie bedzie wogule obchodzil nawet ten wynik

Tobik33 pisze:jednak Eto'o tego meczu nigdy nie zapomni niestety...

A skąd ty to możesz wiedzieć !!

Wróć do „Hiszpania”