FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post autor: krzychu212 » 26 lut 2006, 9:51

Co tu dużo mówić, słaby mecz w wykonaniu Barcy. Mało widocznie napastnicy, słabo rozgrywająca pomoc, tylko do obrony żadnych zastrzeżeń nie mam. Z meczu można wyróżnić schodzenie z boiska Eto'o i piękny strzał Edmilsona, aż szkoda że Celades dołożył dłoń i nie można było zaliczyć tej bramki Brazylijczykowi. Słaby mecz Motty, tak jak (przynajmniej dla mnie) dobrze grał w meczu na Stamford Bridge, tak teraz nic mu prawie nie wychodziło. Słabszy mecz rozegrał również Ronni i Messi, który przecież nie może co 3 dni grać jak najlepszy piłkarz świata mając 18 lat. Jak napisali poprzednicy, brakowało Iniesty w środku. Teraz czekamy na potknięcie i Realu i Valencii, ale będzie o nie bardzo trudno w meczach ze słabeuszami La Liga (no może przeciwnik Valencii nie jest aż taki słaby, lecz dla nich dobry przeciwnik to Barcelona a cała reszta do pokonania).

Wróć do „Hiszpania”