Wogole to odstawianie starych, stawianie na młodzież też jest imo lekko przegięte u nas. W reprezentacji mają grać najlepsi obecnie piłkarze, ewentualnie najlepsi - pasujący do systemu trenera. I tyle. Stawiać na kogoś bo jest jakaś nadzieja na przyszłość to głupota, a juz szczególnie w polskich warunkach gdy taki piłkarz za pół roku może zmienić klub, wyjechać za granicę i słuch po nim zaginie na 2-3 sezony. Mało było już takich przypadków?
Fajnie jak zawodnik jest już na poziomie reprezentacyjnym i do tego jest względnie młody i rokujący ale jeśli nikogo takiego poki co nie ma, to grajmy tym Wszolkiem czy kto tam obecnie prezentuje najwyższy poziom, a nie szukajmy na siłę jakiegoś młodego, bo [ch**] wie gdzie ten młody będzie za rok. Może w głębokich rezerwach jakiegoś Videnshofen i tyle będzie z tego odmładzania nim kadry.



