No sorry ale gdyby nie WF-y w szkole to praktycznie w ogole nie grałbym w siatkówkę bo raz na podwórkach nie ma do tego warunków (jest relatywnie mniej boisk do siatkówki niż do gry w pilke), dwa słyszeliście kiedykolwiek żeby ktoś wolał „EJ, MATI, IDZIESZ POGRAĆ W SIATĘ?” XD nic takiego nigdy nie miało miejsca.
Może siatka gdzieś tam jest popularna (pewnie głównie w cieplejszych krajach gdzie jest dużo plaż, bo głównie to raczej tam się gra w siatkę), ale w Polsce pomimo wyników to nigdy nie będzie miało nawet podjazdu do piłki nożnej.



