Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Bernabeu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6501
Rejestracja: 25 lip 2017, 15:27
Reputacja: 1772

Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Bernabeu » 14 wrz 2023, 2:34

Tak, widzieliśmy już to na MŚ, gdzie Regragui, Scaloni i Dalic zrobili lepsze wyniki od Enrique, Santosa czy innego Flicka, a potężny Michniewicz eliminował zarabiającego kilkanaście razy więcej Ojca Martino. Oczywiście Santos był do wywalenia, ale szósty trener w ostatnich 5 latach to poziom afrykańskiej federacji, nie ma bardziej przecenianej roli niż selekcjoner reprezentacji, straszna loteria kto się może sprawdzić z takimi średniakami jak my.

Indywidualnie mamy najsłabszą grupę zawodników od dekady, pod względem jakiejś kultury organizacji burdel jak za czasów Lato, atmosfera fatalna, nie ma robić komu przemiany pokoleniowej, nie ma kim robić przemiany pokoleniowej, nie ma na nią czasu, bo tu będą baraże max, nie ma dobrego kandydata na trenera.

Patrząc na potencjalnych następców, ostatnie 10 lat to peak polskiej piłki, którego już nie doświadczymy. Możemy mieć podobną reprezentację, tzn. być może w końcu zaczniemy robić wyniki ponad stan (ostatni raz widziane w 2008 roku IMHO, czyli właściwie w 2006/7*), ale pod względem indywidualnym to już tak dobrze nie będzie.

Ja tam po Lewandowskim czy Krychowiaku jechać nie będę, jak na nasze warunki wybitne pokolenie. Ciężko mieć pretensje, że nie ma kogokolwiek kim można byłoby ich odciążyć. Ale koniec obiektywnie paskudny.

* Wtedy awans na Euro to odpowiednik wyjścia z grupy na Euro obecnie, to samo z awansem na MŚ orłów Engela i Janasa, z perspektywy czasu niesamowita sprawa jak na nasz ówczesny potencjał. Może do czegoś takiego (regularny overachieving) wrócimy, co przy rozwoju (obiektywnym) naszej piłki da coś fajnego, nie wiem.

Wróć do „Polska”