Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 26 lut 2006, 14:23

Krzysztof Jarzyna pisze:Spojrz na tych, ktorzy decyduja o obliczu Barcy - Ronaldinho, Deco, Xavi, Puyol, VV, Oleguer (Smile2 no dobra, z tymi dwoma ostatnimi przesadzilem Laughing ). To nie sa gwiazdy?

Xavi, VV, Ula i Puyol sa wychowankami i nie zostali kupieni, wiec nie wiem czemu ich wymieniles? :roll: Ja nie wymianielm Raula i Cassillasa, ktorzy sa wychowankami, no chociaz Raul byl poczatkowo w Atletico ale to taka mala dygresja.
Krzysztof Jarzyna pisze:Roznica jest taka, że na dobrego zawodnika przychodzacego do Barcelony czy innego klubu nikt nie wola od razu "kolejny galacticos" tylko traktuje go jak dobrego zawodnika, majacego pomoc druzynie.
Perez sam sobie napracowal na wizerunek "galacticos"
Krzysztof Jarzyna pisze:Poza tym Woody tez byl marketingowy? Byl wielka gwiazda? Ciekawe.
Czy czasem Florentino nie mowil iz: "Woodgate jest najbardziej utalentowanym obronca na wyspach?" Szczerze mowiac o Woodym dopiero uslyszalem jak sie dowiedzialem, ze Real cos tam zagaduje o niego, ale wydawania 20 mln za takiego zawodnika?masz racje przeplacony :roll:
Nie umiem za to zrozumiec nadal czemu zrezygnowali z uslug Milito, ktorego juz mieli. Milito od 2 czy 3 sezonow nie odniosl zadnej powaznej kontuzji. Moze Woodgate zostal kupiony z kontuzjami, bo Perez nie chcial powtorzyc bledu z Milito?Nie chcial czekac az wyzdrowieje bo potem nie bedzie 2 szansy?wiem jedno, ze Newcastle naprawde zarobilo na Jonathanie

Wróć do „Hiszpania”