Krzysztof Jarzyna pisze:Spojrz na tych, ktorzy decyduja o obliczu Barcy - Ronaldinho, Deco, Xavi, Puyol, VV, Oleguer (Smile2 no dobra, z tymi dwoma ostatnimi przesadzilem Laughing ). To nie sa gwiazdy?
Xavi, VV, Ula i Puyol sa wychowankami i nie zostali kupieni, wiec nie wiem czemu ich wymieniles?
Perez sam sobie napracowal na wizerunek "galacticos"Krzysztof Jarzyna pisze:Roznica jest taka, że na dobrego zawodnika przychodzacego do Barcelony czy innego klubu nikt nie wola od razu "kolejny galacticos" tylko traktuje go jak dobrego zawodnika, majacego pomoc druzynie.
Czy czasem Florentino nie mowil iz: "Woodgate jest najbardziej utalentowanym obronca na wyspach?" Szczerze mowiac o Woodym dopiero uslyszalem jak sie dowiedzialem, ze Real cos tam zagaduje o niego, ale wydawania 20 mln za takiego zawodnika?masz racje przeplaconyKrzysztof Jarzyna pisze:Poza tym Woody tez byl marketingowy? Byl wielka gwiazda? Ciekawe.
Nie umiem za to zrozumiec nadal czemu zrezygnowali z uslug Milito, ktorego juz mieli. Milito od 2 czy 3 sezonow nie odniosl zadnej powaznej kontuzji. Moze Woodgate zostal kupiony z kontuzjami, bo Perez nie chcial powtorzyc bledu z Milito?Nie chcial czekac az wyzdrowieje bo potem nie bedzie 2 szansy?wiem jedno, ze Newcastle naprawde zarobilo na Jonathanie



