Widze pod nieobecnosc "glownych czytaczy" Genius przejal paleczke.Bardzo dobrze ze ktos podtrzymuje temat.
Rzadko polecam jakies ksiazki ale dzisiaj polece wam az dwie.
"Eragon" Christopher Paolini
Pierwsza czesc trylogii wymyslonej przez 15 latka (tyle mial gdy pisal Eragona jak glosi plotka).
Ksiazka opowiada o mlodym 15 letnim chlopaku Eragonie ktory jest wychowywany w jakiejs pipidowie przez wujka.Ledwo wiaza koniec z koncem i ogolnie bieda gdyby nie dynie z grzadki nie mieliby co jesc.
Pewnego dnia Eragon znajduje dziwny kamien.Albo raczej kamien znajduje go bo nagle sie pojawia rozwalajac kawalek lasu.
Eragon zabiera kamien z zamiarem jego opchniecia jakims kupcom ale po pewnym czasie z kamienia wykluwa sie smok.Konkluzja - kamien to nie kamien ale jajo do tego smocze.
Kolejne wydarzenia prowadza do tego ze Eragon musi sie ewakuowac z pipidowy razem z lokalnym bajarzem Bromem ktory nie jest wcale taki lewy jak sie z poczatku wydaje.
A potem to wiadomo liczne przygody bijatyki czary mary a nawet krasnoludy i ponetne elfki.
Ksiazka bardzo udana.Fanom Harrego Pottera (i nie tylko im) z pewnoscia sie spodoba bo mimo ze tematyka inna to jednak klimat bardzo podobny.Tak samo jak Harrego Eragona czyta sie przyjemnie i ciezko sie od niego oderwac.
Polecam.
"Nie opuszczaj mnie" Kazuo Ishiguro
Halisham to szkola na pierwszy rzut oka i na drugi tez nie rozniaca sie od innych tego typu szkol poza tym ze jej uczniowie nie wyjezdzaja do domow na ferie ani wakacje.Nie wyjezdzaja bo tych domow nie maja.Ich domem jest Halisham.Uczniami tej szkoly to sklonowani ludzie ktorych jedynym celem za pare lub parenascie lat jest oddawanie organow wewnetrznym.
Czy takie dzieci a potem dorosli ludzie roznia sie od zwyklych ludzi?Czy sa od nas gorsi?Czy to ze spedzaja czas jak inne dzieciaki grajac w pilke rysujac i bawiac sie a potem nawiazujac pierwsze kontakty seksualne i milosne nie jest dowodem ze sa rowni ludziom ktorzy nie zostali sklonowani jak oni?
Tematyka ksiazki podobna jest do goszczacego niedawno na ekranach kin filmu "Wyspa".Po przeczytaniu ksiazki i obejrzeniu filmu dostrzega sie jednak znaczace roznice miedzy nimi.Ale to juz musicie odkryc sami.
Ksiazka naprawde godna uwagi a co za tym idzie przeczytania jej.
Szczerze ja polecam.
Trzeciej ksiazki ktora przeczytalem czyli "Dwie powazne damy" nie bede tutaj recenzowal bo pewnie i tak nikt po nia nie siegnie.I w sumie niewiele go ominie bo jak dla mnie byla to pozycja przecietna.
Forza Milan.


