Zwolnili go bo część działaczy tak chciała - już są informacje, że częściowo stoi za tym Ozil, bo ma wejść do kadry zamiast Altintopa, jako pomocnik trenera.
Jeszcze słowo dotyczące Nagelsmanna - to jest super deal dla Bayernu. Bayern rozwiązuje z nim umowę, nie dostaje odstępnego od DFB, za to nie musi mu już płacić wynagrodzenia (około 20 mln brutto na rok). Nagelsmann ma dostawać 400k EUR miesięcznie i kontrakt ma tylko do końca Mistrzostw Europy.
Jako, że w całym niemieckim futbolu reprezentacyjnym jest aktualnie ogromny rozgardiasz, to myślę, że za 10 miesięcy na ME w Niemczech czeka nas piękna klęska reprezentacji Niemiec - to będzie dobicie ostatniego gwoździa. Ciekawe czy w końcu wtedy przyjdzie opamiętanie i wszystko się tam zmieni - wątpię, ale popcorn można już szykować.


