Co do samego meczu..Derby jak to derby dużo walki, mało klarownych okazji do strzelenia bramek.Roma dała się wyszumieć Lazio na początku a potem kontrolowała spotkanie, zwłaszcza po golu Taddei'ego.Było widać wielki spokój i pewność w grze Giallorossich..Pięknie zachował się młody Aquilani po zdobyciu drugiej bramki, podbiegając do Il Capitano..Widać dla kogo zagrała drużyna w tym meczu. Fajne zawody rozegrali Mexes(czyścił z tyłu, świetny mecz) a także szalejący po bokach Amantino.W Lazio podobała mi się gra Behramiego..Ciekawy zawodnik, wkrótce może być o nim głośno...Aha zapomniałbym jeszcze o Donim, kurcze wczoraj słabiej, te jego wyjścia do dośrodkowań - tragedia
A za tydzień kolejny wielki mecz..Czeka już Inter, żądny rewanżu za porażke w 1 rundzie.Ja jestem dobrej myśli i czuję, że nie przegramy..



