Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post autor: Tobik33 » 27 lut 2006, 16:38

yazid^ pisze:Mallorca zawsze była niewygodnym rywalem, szczególnie dla nas, ale po odejściu Eto'o wydawało się, że już nie będzie tak źle :]
No i nie było tak źle w końcu przegraliście tylko 2-1 a nie jak był Eto'o 5-1 :P Widać poprawę
yazid^ pisze:Zresztą, chyba tylko najzagorzalsi barcelonismo wierzyli w porażkę Madrytu :>
Każdy kibic Barcy powinnien wierzyć w porażkę największego wroga :P
yazid^ pisze:zresztą nawet nie ma o czym pisać.
Oj jest o czym pisać :)
yazid^ pisze:Real znów pokazał to co ma najgorsze i ciekaw jestem tylko czy Caro w końcu zrozumie, że Cassano POWINIEN grać w "11" jedenastce zamiast Ronaldo :]
Cassano w pierwszym składzie to jest nie możliwe choć by grał najlepiej przecież Mc Ronaldo nie usiądzie, a przypominam że Raul już gra co raz więcej tak więc Cassano po sezonie bye bye...
yazid^ pisze:Przewaga Barcy to znów 10 oczek, słowem Adiós La Liga :!: :roll:
Po 4 zwycięstwach z rzedu zaczniecie mówić że La Liga jest jeszcze w waszym zasięgu :P Real od Marca liderem :)
kulekfcb pisze:NO ten wasz Becks troche przesadza, neich on sie za robote wezmie a nie gada takie farmazony. Niby Henry sie zmarnuje w Barcelonie
Co miał powiedzieć ? żeby szedł do Barcy przecież wszyscy w Madrycie się boją że Henry może przejść do Barcy. Gdyby przeszedł to w kolejnych sezonach mogą walczyć tylko w Pucharze Króla :P

Wróć do „Hiszpania”