FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 27 lut 2006, 18:19

Ostatnimi czasy byliśmy wszyscy świadkami dość niecodziennych wydarzeń...niecodziennych, lecz coraz bardziej rozpowszechnianych, nabierających coraz większego rozgłosu...co jakiś czas bowim możemy nasłuchać się o takowych zachowaniach...zachowaniach, które wołają o pomstę do nieba...zachowaniach, które jak nic innego przemaiwają za tym, że sport jako taki, może w skrajnych przypadkach rodzić nienawiść..lecz istnieje też taka możliwość, że wraz z popularyzowaniem piłki nożnej, wkroczenie na stadiony rasizmu było tylko kwestią czasu...jest to objaw coraz to większego i postępującego w ludziach debilizmu...nie wiem czy jest to zaraźlwie, ale tak czy owak powinno być tępione z całą stanowczością...i to na pewno nie w sposób, jaki możemy zauważyć w tym ostatnim przypadku, gdzie kara - chyba tu akurat słowo nie na miejscu...raczej pseudo-kara jest egzekwowana...jest to kara na tyle napawająca śmiechem co i zażenowaniem, smutkiem, szokiem...jest to kara, która została wymierzona, żeby chyba tylko wypełnić jakies ślepe przepisy...mi się wydaje, że jeżeli kary wynosiłyby duuużo więcej np. z czterema zerami w liczbie przed przecinkiem to kluby może wyraźniej zauważyłyby problem rasizmu...problem, który ostatnimi czasy jest coraz bardziej doniosły i coraz bardziej bolesny...jest to cos co absolutnie nie powinno mieć miejsca...tym bardziej na arenach sportowych, gdzie od lat podtrzymywane są szczytne idee..to pasuje jak do świni siodło albo jak fotel marszałka do Andrzeja L. ..nijak to się ze sobą łączy...pamiętam takie powiedzenie, że wraz z wynalezieniem ruchomej czcionki przez Towarzysza Gutenberga "księgi trafiły pod strzechy"..i jest to jak najbardziej pozytywne działanie...ale analogicznie można by powiedzieć o fytbolu...wraz z popularyzowaniem futbolu trafia on również,do takich ludzi, którzy nie mają zbyt wyrobionej wyobraźni by uświadomić sobie pewne zachowania..nie odróżniają oni prawa do ogłaszania swoich opinii od najzwyklejszego nadużywania...rasizm tworzy ten rodzaj problemu, który już dawno powinien być zapomniany i podobnie jak z np. problemem z dostępem do elekrtyczności, powinniśmy o nim czytać w encyklopediach...jako jedna z tych niechlubnych rzeczy, które kiedyś tam w skrajnych powiewach totalnej bezmyślności i głupoty zostały wymyślone przez człowieka...nic to szczytnego..tym bardziej w wieku XXI, gdy cała technologia idzie do przodu niczym niezapomniany ekpress transsyberyjski...tyle, że widocznie niektórzy wysiedli na początkowych przystankach, dlatego trudno jest im nadgonić go swoją postawą...
Pozdrawiam

Wróć do „Hiszpania”