Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 27 lut 2006, 19:51

Ten mecz potwierdzil to, co zauwazylem juz jakis czas temu - zeby rozmontowac nasza obrone wystarczy poslac prostopadla pilke do napastnika :? Tak bylo przy bramce Henry'iego , tak bylo przy bramce Arango wczoraj, tak bylo wiele razy wczesniej. Nasza obrona to istny monolit, ktorego nie da sie przejsc :) Ale o tym wszyscy wiemy juz od dawna. I jeszcze jedno... Raul Bravo jako libero :?: :?: :?: :angry2: :pogrzeb: No coz, moze w przyszlym roku... :D

Wróć do „Hiszpania”