No ale właśnie o tym miał być mój post - jeśli napisałem zbyt lakonicznie to już wyjaśniam. Krychowiak to żaden playmaker, zwykły przecinak. Problem w tym że przez co najmniej 10 lat on jeden w ogóle próbował w tej kadrze coś rozgrywać, bo reszta stała z rękami w kieszeni. Nie obchodzi mnie co potrafi czy w jakim klubie gra jakiś Zieliński. Na podstawie tylko i wyłącznie meczów w kadrze Krychowiak to po prostu jedyny (a co za tym idzie z automatu najlepszy) playmaker jaki w tej kadrze grał, bo nikt inny nawet nie próbował. A że ze skutkiem co najmniej średnim, żeby nie powiedzieć słabym - no cóż, robił co mógł, nie jego wina że koledzy z kadry o większych skillach i predyspozycjach nawet nie próbowali.



