Niewiedza się kłaniaTak, tylko jezeli w przyszlym sezonie Real nic nie osiagnie, watpie czy azjacie nie zapalaja miloscia (o ile juz teraz tego nie robia) do Barcelony, co przyniesie ogromne straty. Same pensje zawodnikow w Realu to ogromne obciazenie dla 'galaktycznych', teraz jak odszedl dobry Wujek Perez, nie wiem kto bedzie dokladal kase. Po prawdopodobnym przedwczesnym odpadnieciu z LM, braku kasy Pereza, wydatkach na pensje itd, raczej marnej kasy ze sprzedarzy co niektorych obecnych pilkarzy, nie bedziecie mieli juz srodkow na potrzebna przebudowe skladu. Wiec jedynym sposobem beda pozyczki.
Real jest obecnie najbogatszym klubem świata, więc bankructwo mu nie grozi. Jakoś Real nie zdobył nic od 2003 roku, a Azjaci wciąż wielbią ten klub, podobnie jak Manchester United i Barcelonę. Zresztą, Real wcale nie miał aż tak dużych pieniędzy z tych tournee, nie będę podawał kwot, ale z całą pewnością nie przekraczało to 20-30 milionów euro. Sytuacja, o której mówisz (odpadnięcie z LM w dość wczesnej fazie) zdarzy się także już trzeci raz, a o kryzysie finansowym ani widu, ani słychu
Tak samo jak inni socio klubuperez odszedl, ale mylse, ze dalej bedzie dokladal kase.
"Marca" już spekuluje, że Perez będzie miał swoich ludzi w klubie, przez co nie wszystko może się zmienić. Oby były to tylko plotki, a cały cyrk z odejściem prezydenta nie okazał się picem


