A ja natomiast jako tez kibic "Azulgrany" sie ciesze, ze Perez odszedl. Chce wyrownana walke w La Liga miedzy 2 najbardziej utytulowanymi klubami Hiszpani. Zauwaz, ze od paru ladnych lat jest tak: albo Real wygrywa wszystko, i Barca daleko w tyle albo na odwrot(co ogladamy teraz). Chce wielkie mecze, GD w 38 kolejce i kto wygra mecz ten wygra lige. To jest mozliwe teraz...Tobik33 pisze:Z perspektywy kibica Barcy to wcale się z tego nie cieszę bo Perez wiadomo jaki był w ostatnich 2-3 latach.
Zgadzam sie. Real na pewno nie czeka bankructwo. Perez podpisal pelno kontraktow reklamowych, w ktorych pewnie zawarl jakies klauzule, ze kontrkatu zerwac nie mozna, a jesli ktorys ze sponsorow zerwie kontrakt(co by sie im nie oplacalo) to na pewno by musial sowicie "krolewskim" zaplacic.Realowi bankructwo nie grozi.Skad sie wogle wzial taki pomysl, ze nagle pojda "pod most"?Niewiedza się kłania Krzywy Perez nie jest żadnym dobrym wujkiem w stylu Abramowicza i nie dokłada/inwestuje pieniędzy w klub!



