Sprzedał miastu tereny należące do klubu za ogromne pieniądze, co pozwoliło mu na spłacenie długów. I przy okazji starczyło na FigoLaporta zaciagnal kredyty zeby odbudowac potege Barcy. Jak Perez przychodzil to Real mial dlugi, co i tak pozwolilo mu kupic Figo za 50 baniek, kibice zrobili skladke?
Wiesz, my to wiemy doskonale, ale nie lekceważyłbym umiejętności krasomówczych ew. kandydatów na stołek prezydentaAle czy kibice Realu wlasnie tego chca Polityka pt. "zakup wielkich gwiazd" byla stosowana nagminnie przez Pereza i kazdy wie jak sie to ostatnimi czasy konczylo. Mysle, ze teraz wieksze znaczenie bedzie odgrywac stabilizacja, wizja klubu jako druzyna, calosc, a nie zespol naszpikowany, az do bolu licznymi gwiazdami.


