Mercato Bianconerich

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ossy » 28 lut 2006, 22:59

*_Zaza_* pisze:No tak niby nie zrobi tego Morattiemu ale po ostatnim odejściu Bobo juz mnie nic nie zdziwi. Wiele wzkazuje na to że Hammer zawita do Turynu. A jak wiemy on ma lepsze układy z Mancinim niż Materazzi. Ostatnio Marco o mało sie nie pobił z Mancio :wink: :shock: Ponoć odwalili scene w Amsterdamie - nie wiadomo co jest prawda ale nie od dzis wiadomo że mają wode na siebie :lol:) Hammer w Interze ostatnio nie gra za dużo. Wiec może i zamieni ławke na ławke tylko ciekawe co wtedy z Giannicheddą - bo ten z koleji zna Macniniego dobrze :roll: - to jest mało prawdopodobne ale to było by ciekawe jak by sie rezerwowymi wymienili :wink: Choc Hammer za Free a Gianichedda ma umowe z Juve wiec Moggi by będzie chciał cos na tym wyjśc. Jak Poulsen zalili Vilareal to wróci Tacchinardi :shock: to ładnie 5 DM ? :roll: Pewnie cos wymysla :wink:
Tacchinardi już zdecydował, zostaje w Hiszpanii. A perspektywa Alessio grania u Capello, jego zdania nie zmieni. Nie da mu Fabio pograć. Giannichedda?? Pewnie odejdzie. Może iść do Interu, nawet za darmo. A Matrix zostanie, raczej Mancini wyleci po sezonie. A Hammer będzie siedział, nawet jak GG zostanie, i tak Zanetti lepszy jest.

*_Zaza_* pisze: Ciekawa teza że Gallsa skuci kolonia Francuzów :wink: Mourinho zrobi pewnie wszystko by go zatrzymać. Na poczatku sezonu Cheslea grając na środku duetem Gallas - Terry nie traciła bramek wcale ! Potem Carvalho zaczą psioczyć że nie gra i skorzystał z nieszczęscie kolegi. Uraz bocznych obrońców spowodował że Gallas grał wszedzie w obronie z różnym skutkiem ale przeważnie na plus.
Jose będzie chciał za wszelka cene go zatrzymać, ale czy mu się uda?? Jak się Gallas uprze na transfer to nie. Tylko musiałby się uprzeć. U nas znalazłby sobie miejsce stałe. To że w Chelsea jest miotany po obronie, może być jego dodatkowym aspetkem do odejścia. Ale dopiero luty, do mercato hohoho. Pożyjemy, zobaczymy.

Wróć do „Wracając Do Meritum”