Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Fernando
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 24 lut 2006, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: CK

Post autor: Fernando » 02 mar 2006, 2:56

HB pisze:raul jest do bani
To symbol i kapitan zespolu, ktorego ciezko jest posadzic na lawce.
HB pisze:ronaldo jest gruby i ofukany na wszystko.
Wiem i dlatego nie uzglednilem go przy klasyfikacji.
HB pisze:robinho snajperem nie jest?
Owszem, ale jakby mu przyszlo z koniecznosci grac na ataku, to z pewnoscia by sobie poradzil. W rep. Brazylii gra cofnietego napastnika i nawet niezle mu to wychodzi.
HB pisze:baptista - hahahaha.
Zgadzam sie. Ale jest to gracz uniwersalny i gdy wystapia braki w linii ataku, to Bestia moze je tymczasowo wypelnic.
HB pisze:cassano, nie daja mu pograc
Miejmy nadzieje, ze z nowym rzadem to sie zmieni. Real powoli powiela ten sam blad co z Owenem. Najlepiej bedzie, jak Antonio pozostanie w Madrycie, aby mogl pokazac na co go tak naprawde stac. "Blancos" moga miec z niego wiele pozytku, ale wpier musza obdarzyc go zaufaniem.
HB pisze:soldado, moze i nielzy, ale chyba za wysokie progi, drugiego messiego z niego nie bedzie?
Z pewnoscia, ale jako rezerwowy IMHO wystarczy.
HB pisze:portillo, a kto to?
A taki jeden:
Obrazek
Uzasadnienie takie jak w przypadku Soldado. :wink:

Wróć do „Hiszpania”