Może będę w tym odosobniony, ale PiS udowodnił mi, że spełnianie obietnic, zwłaszcza finansowych, wcale nie jest tym czego chcę. Wręcz przeciwnie. Wiele z tych obietnic jest po to, żeby kupić idiotów i według mnie niekoniecznie wpływa dobrze na sytuację ekonomiczną obywateli.



